Facebook
Facebook Powiat Facebook Promocyjny
YouTube
YouTube Powiat YouTube Promocyjny
Pinterest Instagram

Uważaj na barszcz Sosnowskiego!

24 lipca 2020 r.

Barszcz Sosnowskiego można by co prawda pomylić z wyrośniętym koprem, ale jest od niego o wiele wyższy – osiąga nawet cztery metry wysokości. Ten inwazyjny i agresywny chwast ma zieloną, bruzdowatą łodygę, w dolnej części pokrytą fioletowymi plamkami. Jego liście są duże, szerokie, o zaostrzonych końcówkach, a białe kwiaty są zebrane w gęsty i duży kielich. I co najważniejsze – ta roślina jest bardzo niebezpieczna. Kontakt z nią może skutkować poważnymi poparzeniami skóry.

- Barszcz rośnie zazwyczaj w pobliżu rzek, potoków i w rowach – mówi Ryszard Wąsowicz, kierownik Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Nowym Sączu. – Na naszym terenie największy problem z tym chwastem jest na terenie gmin: Podegrodzie, Stary Sącz, Krynica Zdrój, Chełmiec, Łącko, Piwniczna Zdrój, Muszyna, Łososina Dolna, Kamionka Wielka i Korzenna. Barszcz pojawia się również na terenie pozostałych gmin, ale może rośnie w terenach mniej uczęszczanych przez ludzi.

Jeśli już mieliśmy kontakt z rośliną, należy dokładnie przemyć miejsca na skórze letnią wodą z mydłem i jak najszybciej skontaktować się z lekarzem.

- Trzeba też bezwzględnie unikać słońca przez co najmniej przez dwie doby – tłumaczy Ryszard Wąsowicz. - Poddanie poparzonej skóry działaniu promieni słonecznych zwiększa stan zapalny i ryzyko powstania bardziej widocznych blizn. Na miejsca poparzone warto stosować maści przeznaczone do leczenia suchych i łuszczących się zmian skórnych, które przeciwdziałają reakcjom alergicznym. Można także stosować kremy, które przyspieszają gojenie się oparzeń i owrzodzeń oraz likwidują ból i uczucie swędzenia. Ale generalnie należy szybko skontaktować się z lekarzem, ponieważ bezpośredni kontakt z rośliną może powodować poparzenia, zaczerwienienia, swędzenie, bąble, bolesne owrzodzenia, brązowe blizny, bielactwo, a nawet poważne poparzenia mogące doprowadzić do martwicy skóry.

Poszczególne gminy zwalczają barszcz Sosnowskiego na swoim terenie. Mogą skorzystać z projektu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie i otrzymać dofinansowanie na ten cel.

Barszcz można zniszczyć przez koszenie, ale to tylko czasowo osłabia roślinę. Tę metodę stosuje się przede wszystkim w pobliżu cieków wodnych oraz w bezpośrednim sąsiedztwie budynków mieszkalnych i obiektów użyteczności publicznej. Druga metoda to niszczenie rośliny za pomocą środków chemicznych. Stosujemy ją najczęściej na terenie nieużytków rolnych.

Jeśli zobaczymy te roślinę, nie należy jej dotykać i najlepiej powiadomić odpowiednie służby dzwoniąc na numer alarmowy 112 lub 998. W gminach niszczeniem barszczu Sosnowskiego zajmują się odpowiednio przeszkoleni i przygotowani pracownicy, którzy współdziałają ze strażakami jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych.

(olsz)

Fot. Maria Olszowska

komentarze (0):
dodaj komentarz

Tego artykułu jeszcze nikt nie komentował. Bądź pierwszym, który dodał komentarz!

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz! Przejdź do »formularza logowania«

Archiwum wiadomości

Kliknij na datę, żeby zobaczyć wydarzenia z danego dnia lub wybierz miesiąc i rok aby przejść do wydarzeń z danego miesiąca i roku...

...lub w polu wyszukiwania wpisz wyrażenie, którego szukasz w wybranej kategorii, a następnie kliknij "Szukaj"...